Zejdzcie mnie, ale czemu premier ocenia wiarygodność świadka w ogóle? Polityka polityką, ale on nie jest sędzią, a tego typu komentarze według mnie nie są na miejscu (już nie mówiąc o groźbie odpowiedzialności, jakby już wiedział, że kłamie).
No i na jakiej podstawie to ocenia? Dostał protokół z prokuratury?
#polityka
