@SUQ-MADIQ ja już nie konsumuje chrzanu długi czas, praktycznie wolny jestem od używek zostało faje rzucić i kawę, miałem kiedyś w pracy chłopa z Sopotu, miał tam dojścia swoje, zawsze jak wracał po świętach do roboty to przywoził troche chrzanu, uważam ze był to bardzo dobry chrzan, tu w wawce ostatni raz chrzan waliłem 3lata temu i powiem ze bywało czasami jakościowo jak ten z Sopotu ale bywało to zazwyczaj no średnie, raz na rok były dobre sorty porównywalne do tego z Sopotu, chociaż miałem dojście gdzie zamiast 300 płaciłem 600 no i za 600 to k⁎⁎wa było porównywalne jak byś kupił 2x po 300, w sensie jakość za⁎⁎⁎⁎sta, i wychodziło fajnie wydajnie no i bez tych kreatyn w d⁎⁎e je⁎⁎⁎⁎ch czy co oni tam sypia teraz. Nie wiem jak teraz wyglada jakość chrzanu ale z tego co widzę w robocie jakie pasy ludzie jedzą to uważam ze jest lipa albo lipę maja lekarza który im te medykamenty daje