Ze szpitalnych obserwacji:
Wczoraj zmarła pani, która leżała na sali z babcią.
Dziwne uczucie.
Jak ją przywieźli na salę, to kontaktowała, córka mogła z nią porozmawiać. Przez sen wolała syna i brata, jak się potem okazało.
Parę dni później kobiety już nie było.
#przemyslenia