@razALgul
Niemieckie podobno mniej niesforne są. Ale koniec końców to i tak zależy na jaki charakter trafisz. Nasza chce się uczyć i to widać. Uwielbia trenować.
No właśnie podobno u tej rasy bardziej ważne jest zmęczenie psychiczne niż fizyczne.
No ale ja lubię spacery po naturze, w góry z lepszą połową jeździmy, więc dosyć pasuje do nas. I mamy to szczęście, że jak nie ma opcji na wyjazd to mamy obok chaty wybieg dla psów. I tutaj też się łatwo uczy, bo wystarczy jedno warknięcie od psa i od razu kuma, że musi zmienić podejście. Jak się znowu nie uda to szuka innej ofiary :D
Stary, ostatnio trafiła na husky'ego w swoim wieku. Ten szczęśliwy, że ktoś go zaczepia, więc spieprza, a ta nie daje za wygraną. No ale z tą rasą nie miała opcji wygrać i trochę za późno ją wyhamowaliśmy. Tylko raz w nocy nas obudziła na załatwienie się xD