Dyskusja użytkownika AdelbertVonBimberstein
Zdecydowanie za mało wody wypiłem dzisiaj. Zaraz uzupełnię.
W miarę dobrze zarządzałem dzisiaj jedzeniem a trening też fajny- bez pr ale dobra, ciężka praca.
I ogólnie to wróciłem do poprzedniego treningu myślami i zrobiłem te deadlift w trap bar niby na lekko, z zapasem po 8 powtórzeń ale w sumie... Wsadziłem 120kg na sztangę a przecież tyle wcześniej nie dźwigałem. XD i jak zawsze tyle wychodzi z mojego "lekko". No ale ten trap bar łaskawszy dla lędźwi więc mogę robić.
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 3 300 kcal
-
Spalone: 3 400 kcal
-
Kroki: 15 200
-
Trening: Upper A + cable crunch + leg extension
#dobrenawyki
#chlopskadyscyplina
I ogólnie to znowu dzień na ogarnianiu dzieci i domu i wszystkiego.
Miałem takiego zamuła przez chwilę ale przełamałem swój opór i opór dzieci i poszliśmy na mały spacer i fajnie bo na powrocie złapał nas deszcz.
Jak jutro dam radę się rozruszać do 9°° to zrobię jakiś dłuższy bieg. No ale nie ukrywam, że rano zawsze mi ciężko bo zawsze byłem nocną bestią.
Ogólnie rodzicielska melancholia mnie dopadła. Starszych jutro moja mama zabiera na noc ale z młodszym zostaję i pójdziemy na Psi Patrol do kina.
#adelbertthemighty