Zastanawiam się, ale tak na razie bardzo luźno nad zrobieniem sobie jakiegoś b. małego tymczasowego tatuażu. Nie wiem, czy chciałabym robić sobie coś na stałe, w końcu wytatuowana stara baba to raczej takie "meh". Czytałam, że są takie tatuaże, które np. utrzymują się na skórze tak do 3 lat i potem stopniowo schodzą. Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z takim rodzajem tatuażu i mógłby się nimi podzielić? #tatuaze #pytanie #kiciochpyta

Komentarze (14)

@rain Tatuaże potrafią być piękną ozdobą ciała nawet u "starszej pani" ale raczej wtedy gdy jesteś tego pewna.

O jakim wzorze myślałaś?

@rain takie maleństwo możesz sobie spokojnie zrobić permanentne. Tego niemal nie widać i ciężko czegoś takiego żałować. Jak polubisz tatuaże to zrobisz sobie smoka na całe plecy a jak nie to zostaniesz z łapą psa i tyle. Moim zdaniem do rozważenia.

@rain Ciekawe ile trwa proces znikania i czy wtedy to nie wygląda jakby przedszkolak porysował wzorków markerem.

Zaloguj się aby komentować