Komentarze (16)

Przeczytałem „kilogram kokainy”, Chryste Panie :))

Stek z koniny była dane mi zjeść. Niczego sobie, ale supremacji nad stekiem z „junge bulle” nie stwierdziłem.

@Cauliflower 

Ja jadłem w knajpie.

ale konina ogólnie fajna. Np. Kabanosy końskie są najlepsze absolutnie.


i mięso jest nieco słodsze. Fajny posmak ma.


a co planujesz?

Zaloguj się aby komentować