@iNoodles O żonie, ruskich i Chinolach wiem - masz rację, to pionek.
Co do Delcy Rodriguez - wiesz, u nas też był okrągły stół. To dosyć dobra zagrywka. Uniknąć zaangażowania i rzezi, przeprowadzić transformację, zyskać wiernych poddanych w elitach (bo mogli zabić). To zadziała. Szczególnie, że dużo gorzej w Wenezueli być nie może. Średnia miesięczna pensja w Caracas w sektorze usług to $237 w pierwszym kwartale 2025. W lutym 2024 82% Wenezuelczyków żyło w nędzy (według ONZ).
Doprawdy nie wiem, jak ma być im gorzej...
Stany zwykle kolonizują w stylu anglosaskim reformowanym - to znaczy że wysysają, ale dają żyć lokalsom. Po Kubie mają nieco kaca.
Zatem nie podzielam Twojego stanowiska.