#zalesie #muzyka #muzykaelektroniczna

Zainspirował mnie wpis @NooT na temat jego muzyki

https://www.hejto.pl/wpis/3-lata-w-muzyce-3-lata-walki-o-te-300-subskrypcji-na-yt-

(Mimo że trochę obcy klimat dla mnie, to nawet mi się spodobała) i naszła mnie taka myśl:


Czy Wy też tak macie że ostatnio trudno znaleźć coś naprawdę dobrego do posłuchania? Nie wiem, czy to starość, czy po prostu brak czasu na szukanie samemu nowości, ale większość tego, co leci w radiach (poza jakimiś niszowymi audycjami w nocy), a także to, co podsuwa mi Apple Music – a tym bardziej Spotify – zwyczajnie mnie nie wciąga.


Czy naprawdę jesteśmy ofiarami jakiegoś „spisku” wytwórni fonograficznych, które wciskają nam popową papkę? A może to ja jestem już trochę nie na czasie z dzisiejszymi gustami muzycznymi?


Też tak macie, czy tylko ja marudzę?

Komentarze (7)

Ja słucham bardzo dużo nowej muzyki, ale nie muzyki wydanej współcześnie. Tylko w ciągu ostatnich 6 miesięcy poznałem kilkadziesiąt nowych albumów muzycznych, a utworów kilkaset. Bardzo mi w tym pomogło rozpoczęcie kolekcji płyt winylowych - nagle po prostu daję szansę jakimś losowym płytom, które dostałem lub kupiłem w większym pakiecie, i wiele z nich zostaje ze mną na dłużej. Takie to moje podejście do tematu.

@NooT Właśnie mam wrażenie, że kiedyś, używając płyt CD, łatwiej było słuchać muzyki. Paradoksalnie, mając teraz dostęp do nieograniczonej liczby utworów w każdej chwili, coraz trudniej znaleźć coś, co naprawdę mnie zainteresuje.

@Prytozord bo tak dokładnie jest. Jak człowiek ma za duży wybór, to nie potrafi się zdecydować. Przed rozpoczęciem kolekcji słuchałem tylko swojej listy ulubionych utworów i wpadał na nią jeden utwór na miesiąc. Teraz mógłbym tam wrzucać pewnie z 30 miesięcznie...

@NooT To chyba właśnie to mi przeszkadza. Chyba trzeba zmienić podejście do muzyki i poświęcić jej więcej czasu. Tęsknię za czasami, kiedy kupowało się płytę i skoro już się ją miało, to człowiek słuchał jej kilka razy, a niektóre utwory z czasem nabierały znaczenia. Gdyby nie to, pewnie wielu moich ulubionych kawałków nigdy bym nie poznał.

Swoją drogą, straszne są te dzisiejsze czasy. Ludzie przerzucają muzykę czy filmy po paru sekundach, jeśli od razu im się nie spodobają. A to, co podoba się od razu, często bywa po prostu płytkie i przewidywalne.

@Prytozord polecam kanał "Black Metal Promotion"

ale to trzeba lubić.

mnóstwo czarnego metalu z całego świata i na pewno coś najnowszego się spodoba.

Zaloguj się aby komentować