Zainstalowałem sobie Duolingo. Kiedyś dość dużo tego używałem ale po zmianie layoutu z systemu drzewka na ścieżkę, jakoś nie mogłem się przekonać do tej zmiany i po jakimś czasie zarzuciłem tę aplikację.
Jakoś niedawno zrozumiałem, że trochę za dużo wolnego czasu z telefonem spędzam na X i można by ten czas lepiej spożytkować niż czytać bezsensowne naparzanki prawicy z lewicą i vice versa i może by tak wrócić do nauki języka.
I zainstalowałem Duolingo i o panie co tu się wydarzyło, kto to tak panu spierdolił. Ten system energii, zamiast serduszek to jawne naciąganie klienta na wersję premium. Zrobisz dwie "lekcje" i nie masz już energii. Albo w trakcie gdy robisz zadanie ale braknie Ci energii? Kup sobie wersję premium albo trudno, strać cały postęp że zrobionych lekcji.
Czytałem że serduszka ponoć demotywowały do nauki, bo ktoś popełniał błąd i się zrażał. Mnie skutecznie zraziła zmiana na energię (nie da się jej nawet odzyskać, jak serduszek, poprzez dodatkowe ćwiczenia).
#zalesie #gownowpis #duolingo