Zabawki w kinder niespodziance teraz i kiedyś
hejto.plMemix wrzucony w ramach akcji protestacyjnej i zablokowania głównej dla trolli.

Memix wrzucony w ramach akcji protestacyjnej i zablokowania głównej dla trolli.

W ramach akcji protestacyjnej czy nie, ale to akurat smutna prawda. Pamiętam zabawki z kinder jajek za dzieciaka- całe zestawy naprawdę barwnych figurek, jakieś figurki smerfów, krokodylków, kaczek, losowe zwierzątka, potem były jakieś ruchome figurki. Małe, acz solidne z porządnego plastiku, pełne grube odlewy. Małe rzeczy, które pewnie jakbym zszedł do piwnicy i dobrze pogrzebał w pudle, to pewnie bym je znalazł. Ostatnio miałem okazję zobaczyć te nowe i to jest smutne co tam się stało. Jakieś losowe gówienka z najtańszego, giętkiego plastiku, w ogóle największym jebnięciem o trotuar jest fakt, że potrafią do zestawu wcisnąć jakieś naklejki i "masz, przyklej se" co wygląda już w ogóle żałośnie.
Oj bożu, w domu rodzinnym mieliśmy tego cały karton, jakieś samochodziki i figurki postaci z bajek.
Z Happy Meal miałem tego klauna ze skrzydłami, dobrej jakości jak na taki dodatek
Standardowo wszystko razem z tazosami, spinnerami i resztą artefaktów poszło hurtem do młodszego kuzynostwa i huk wie, co się z tym dalej działo, z tego wszystkiego szkoda mi tylko oryginalnych tazosów 😒
Zaloguj się aby komentować