Za niecałą godzinę jeszcze te ciepłe grubaski trafią na kiermasz świąteczny
EDIT: upieczone, zbieram się
#bojowkapiekarska


Za niecałą godzinę jeszcze te ciepłe grubaski trafią na kiermasz świąteczny
EDIT: upieczone, zbieram się
#bojowkapiekarska


@GazelkaFarelka stawiałbym raczej na ostre działanie drożdży/zakwasu przy podnoszeniu temperatury. Gdyby to było od zwiększania objętości to ciepłe ciasto wkładane do piekarnika rosłoby mniej niż zimne a mam odwrotne obserwacje. Wiele razy chleb mi przerósł jak diabli jeśli był wkładany zbyt ciepły (np latem jak rósł na słońcu, albo jak woda była dodawana zbyt ciepła i ciasto było wyraźnie cieplejsze). Odkąd pilnuję, żeby ciasto miało góra 22-24 stopnie, to już nie spierdziela
Zaloguj się aby komentować