Komentarze (3)

Partie wodzowskie już tak mają, że zbyt ambitnych spycha się do tylnych ławek, a wywleka na świecznik jakieś łatwe do zdalnego sterowania mamałygi.

Mógłby wtedy podpisywać przegłosowane zarządzenia albo nie podpisywać, mianować wybranych przez rząd urzędników lub odmawiać mianowania. Mógłby też odwiedzać różne miejscowości żeby pocieszać Polaków w trudnych chwilach.

No a teraz to po prostu reprezentuje nasz kraj w międzypaństwowym dialogu , ma uprawnienia wykonawcze, podróżuje bez pompy i tylko sobie gada z jakimiś szarymi eminencjami o naszych sprawach próbując coś ugrać. A jak już twittuje to po angielsku, więc typowy Seba w ogóle nie bierze udziału w tym wszystkim.

Szkoda, naprawdę szkoda, że facet nie chciał zostać prezydentem Polski. Eh

Zaloguj się aby komentować