Z czym się je Bitcoina

hejto.pl

Wielu ludzi traci pieniądze na kryptowalutach ze względu na elementarną niewiedzę. Więc muszę wyjaśnić podstawy. Jest 3 w nocy, nie mogę spać, trwa dyskusja o kryptowalutach, więc dorzucę tutaj swoje trzy satosze.

Bitcoin jest pierwszym pieniądzem cyfrowym bez pośredników, i jak się okazuje, jedynym, który ma sens. Twoje środki w banku (złotówki, dolary, euro - w dalszej części zwane fiatami, wymawiać bardziej jak fijat, nie jak marka samochodów)... przerwę memem

Fiat.png.webp

...nie są do końca Twoje - jak będą jakieś podejrzane transakcje, to może ci zablokować rachunek, albo zażądać zwierzenia się z całego życia bo AML, itd... W przypadku Bitcoina warunkiem koniecznym i dostatecznym posiadania pieniędzy (czyli możliwością ich dowolnego rozporządzania) jest posiadanie kluczy. Bitcoin chroni twoje pieniądze przed złośliwymi pośrednikami, kimkolwiek by oni nie byli. Okazuje się, ze dogłębna analiza skutków istnienia pieniądza cyfrowego bez pośredników prowadzi do zaskakująco daleko idących rezultatów.

Jak więc kupić Bitcoina? Najpierw uwaga ad nazewnictwo. 1 złoty dzieli się na 100 niepodzielnych jednostek zwanych groszami. Jeżeli chodzi o to, co zazwyczaj nazywa się ceną bitcoina, to tak naprawdę chodzi o cenę stu milionów niepodzielnych jednostek, które w języku angielskim zwą się satoshi. Nazwa ta w języku polskim jest jednak dziwnie brzmiąca, więc pozwolę sobie to spolszczyć do nazwy satosz, która to się odmienia przez przypadki takoż samo, jak grosz. Należy mieć najpierw portfel na satosze. Instalujemy na komputerze względnie smartfonie program Electrum (https://electrum.org/ bądź z F-Droid). Po instalacji musimy utworzyć nowy portfel. W trakcie tworzenia program poprosi o ustanowienie hasła do portfela, takie hasło zapisujemy na kartce. Wyświetlone zostanie nam również 12 angielskich słów. Zapisujemy je na kartce, kartkę z tymi 12 słowami należy traktować jak pieniądze, które można ukraść przez spojrzenie. Jeżeli pojawi się opcja wydłużenia seeda, NIE RÓB TEGO, po prostu naciśnij dalej. Zostaniemy poproszeni o wpisanie 12 słów, które właśnie przepisaliśmy na kartkę w celu sprawdzenia ich poprawności. Te słowa pozwolą nam na dostęp do wszystkich środków z portfela w sytuacjach awaryjnych. Winniśmy być teraz na głównym ekranie. Klikamy na przycisk RECEIVE, potem ON-CHAIN. Ukaże się nam kod QR, możemy zrobić screenshota temu kodowi (przyda się później). Możemy również skopiować adres portfela, który wygląda mniej więcej tak:

bc1qz7lqrc3u64tplfl9s8c7cvtztpj26755zatu9v

Uwaga: portfel może mieć wiele adresów, zatem jeżeli znów klikniemy RECEIVE, możemy otrzymać inny adres, jest to całkowicie normalne i nie należy się tego obawiać. Jest wiele źródeł, gdzie można kupić satosze, ale najlepszą opcją są bitomaty (na przykład https://www.bitomat.com/ ). Nie trzeba się nigdzie rejestrować, nie trzeba podawać danych (nie ma ryzyka wycieku). Procedura jest następująca: do urządzenia wkładamy gotówkę, pokazujemy kod QR z Electrum, akceptujemy. Transakcja czeka teraz na potwierdzenie przez sieć, zazwyczaj trwa to około 10 minut, ale może zdarzyć się nawet godzina bądź dwie. Na pierwszy raz może to być niewielka kwota rzędu 100-200 zł. Radzę się nastawić na to, że te pieniądze zostały wydane, mogły przepaść. Nie należy pod żadnym pozorem kupować satoszy za środki, których nie możemy stracić! Obserwujemy stan portfela poprzez Electrum. Najpierw transakcja będzie widziana jako niepotwierdzona, po około 10 minutach winno być pierwsze potwierdzenie, po godzinie, dwóch tych potwierdzeń powinno być 6, wtedy Electrum pokaże transakcję jako ostateczną. Mamy więc juz pierwsze satosze.

W następnym odcinku: wysyłamy satosze oraz przećwiczymy sytuację awaryjną.

Niektóre z wejść do króliczej nory Bitcoina:

https://en.bitcoin.it/wiki/Main_Page

https://dergigi.com/

https://nakamotoinstitute.org/

2026 209po a. k. a. blasere. Niniejszym umieszczam ten wpis na licencji https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

#bitcoin #kryptowaluty

hejto.pl

Komentarze (9)

Mam dwa komentarze ale są może gupie może mondre, bo się nie znam. 1. Bitomaty chyba mogą wygenerować portfel na miejscu. Więc żeby kupić BTC nie trzeba nic instalować ani zakładać portfela. Oczywiście lepiej nie trzymać BTC na takim portfelu na paragonie z bitomatu bo nie wiadomo jak dobrze został wygenerowany ani czy nie jest gdzieś przypadkiem zapisana kopia. 2. Zamiast zapisywać albo zapamiętywać seed można po prostu wygenerować portfel papierowy. Tak portfel po wydrukowaniu można sobie mieć w szufladzie tak samo jak słowa z seeda, tylko jest to już gotowy portfel. Można też zaszyfrować klucz prywatny hasłem, wówczas taki portfel jest nawet bezpieczny jak się go zgubi lub ktoś go zobaczy i zrobi kopię. Przy skanowaniu QR kodu w celu transferu BTC aplikacja poprosi o hasło w celu odszyfrowania klucza. Nie wiem dlaczego takie papierowe portfele z zaszyfrowanym kluczem prywatnym nie są popularne. W moim rozumieniu to jest nawet bardziej bezpieczne niż sprzętowy ledger który zawsze może się zepsuć i nie kosztuje tyle co kartka papieru.

@dobry_hejter Masz racje ale to chodzi bardziej o fizyczne bezpieczenstwo bo jednak papierowa kartke latwo zgubic/zniszczyc. Jak juz to lepiej taki paper/metal wallet cos w tym stylu, tylko wiesz,ze czasem ludzie oprocz tylko BTC chca w portfelu trzymac cos innego jakis ETH, SOL czy cos albo nawet stablecoins. Ja sam mam 2Xledgers - 1 to jeszcze z 2017 i 2X trezor.

b5b54dfa-217d-490b-8a50-8f4a0b3d1ca7

@dobry_hejter Spoko, ja tylko tłumaczyłem, że jak jednak chciałbyś potem dodać coś innego to wtedy potrzebujesz lepszy wallet i inna bajka, że dla normalsów dużo bezpieczniejsze będzie kupienie zwykłego ETFu one są 1:1 a koszty utrzymania minimalne 0.15% rocznie czy coś i tak wiem "not your key not your coin" ale mówimy o normalnych ludziach.

@209po HODL, zapomniałeś o najważniejszym wyróżniku BTC, czyli tym, że duża część właścicieli BTC działa wg zasady HODL, co sprawia że w porównaniu do innych (shit)coinow BTC jest dużo mniej spekulacyjny.

Ten pieniądz nie ma żadnego sensu. Pieniądz jest elementem wymiany towarów i jego wartość przede wszystkim musi być stabilna i to jest główny i podstawowy element który Bitcoin nie spełnia.


Druga sprawa jest to pieniądz niekontrolowany a to oznacza że można go stosować w przeróżnych nielegalnych działaniach co powoduje że zwykli ludzie sami sobie kręcą bata np na zamach na samych siebie


Jego wartość to czysta spekulacja z której można mieć dolary i wszyscy patrzą tylko ile to jest warte dolarów czyli standardowego pieniądza i potrzebuje kolejnego świeżego narybku który musi wierzyć że to ma sens by ciągle szedł w górę


I dlatego też powstaje mnóstwo dziwnych pośredników jak giełdy które podbijają stawke a potem znikają z twoimi pieniedzmi


Jest to totalnie i absurdalnie bez sensu

@kodyak poczucie twojego absurdu wynika z kilku rzeczy, na które można spojrzeć inaczej:

  • kurs btc cechuje wysoka zmienność, co uniemożliwia mu realne pełnienie funkcji pieniądza, ale ta zmienność ma znaczenie tylko, gdy bazową walutą jest dolar (lub inne fiaty); jeśli dojdzie do przejścia na btc w codziennej wymianie (do tego jest bardzo daleko) - to żadnej zmienności nie będzie, bo nie będzie sensu przeliczania na bezwartościowe fiaty (dolar, euro i wszystkie inne waluty są dokładnie tak samo absurdalne jak btc - nie mają żadnej wartości poza tą, którą im przypisują ludzie, więc nie mówimy o wartości obiektywnej - dlatego nie można z tej perspektywy i trzymając się logiki sensownie krytykować założeń btc)

  • to że dziś BTC nie pełni funkcji pieniądza (przez zmienność), nie znaczy że w przyszłości nie będzie pełnić. Wszyscy, którzy robią HODL, niemal religijnie w to wierzą i dlatego skupują i trzymają BTC. Długofalowy wzrost kursu BTC odzwierciedla wzrost szans na taki scenariusz i go przyspiesza. Sprzężenie zwrotne.

  • nawet wykluczywszy taki scenariusz i przyjąwszy argument sceptyków, że BTC nigdy nie będzie pieniądzem wykorzystywanym w codziennych transakcjach, należy zauważyć, że BTC ma ogromny potencjał tezauryzacyjny - pozwalający gromadzić i przechowywać bogactwo, a przynajmniej jego część. Złoto, nieruchomości, sztuka też mają zmienną wartość - długofalowo rosną, bo żyjemy w epoce drukowanego pieniądza. Dlaczego BTC nie miałoby również długofalowo rosnąć? Ma ograniczony zasób i wręcz rzeszę ludzi, którzy religijnie w niego wierzą (HODLerzy)

  • ułatwianie transakcji nielegalny to tylko efekt uboczny, ale nikt tu sobie bata nie kręci - BTC nie da się skutecznie zakazać. Sieć jest rozproszona i to co masz w blockchainie będzie tam zawsze, nikt tego nie zabierze. To główna wartość BTC.

  • co do wątku spekulacyjnego - tu wychodzi główna różnica między BTC a shitcoinami. Shitcoiny to łowienie leszczyny przez graczy manipulujących kursem. W BTC wchodzą przede wszystkim ludzie, którzy inwestują na lata - efekt chwilowych wychyleń nie ma żadnego znaczenia dla kogoś kto robi HODL.

Mam nadzieję, że pomogłem.

Zawsze mnie trochę śmieszy argument, że skoro Twoje pieniądze w banku mogą zostać zablokowane, to znaczy, że nie są Twoje.


Elementem rozwoju cywilizacyjnego jest to, że poddajemy się pewnym regulacjom w imię dobra całego społeczeństwa. Dzięki kontroli obrotu pieniędzy udaje się zredukować przestępczość.


Jasne, też nie lubię nadmiernej kontroli i tego, że banki mogą robić co chcą. Ale alternatywa w postaci wolnej amerykanki i dawania przestępcom możliwości działania poza prawem nie jest żadnym rozwiązaniem.

Zaloguj się aby komentować