#xteinkereader #kindle #kobo
Moim pierwszym czytnikiem ebooków był Kobo Mini, 5 calowy ekran. Czytnik mieścił mi się w kieszeni, całe technikum służył. Poźniej niestety upadek i pęknięty ekran. W tym momencie czytnika w tej wersji firma Kobo nie produkowała, były większe z światełkiem, regulacją barwy.. Więc tak został wybrany większy, doszła obudowa i tak przeszło z 10 latek poleciało na braku kieszonkowego czytnika.. Ostatnio przeglądałem internety i się nawineło. Czytnik, który spina się z iphonem i możesz go mieć wszędzie. Produkcja chińczyk, czyli tanio. Jeśli tanio to znaczy, nie trzeba covera, nie trzeba dodatkowych szkiełek bo jak podpasuje to zamówie kolejny.
Dziś jest to drugi dzień. Zadwolony jestem bo robi co ma robić wyświetla ekran, wyświetla tekst. Podobno można to modować i tutaj pewnie kilka tygodni minie na zapoznaniu z tematem.
W tym momencie wgrałem system CrossPoint.
Ekran: 4,3-calowy wyświetlacz E-Ink
Waga i wymiary: Ultralekki (74 g)
Bateria: Pojemność 650 mAh, która zapewnia do 14 dni pracy przy czytaniu 1–3 godzin dziennie.
Cena: ~ 220 zł






