Komentarze (9)
@Felonious_Gru Ale to było idealne sortowanie. Tylko jeden typ plastiku i w dużej ilości. Na sortowni nawet jeśli zatrudniszkogoś na etat co będzie tylko nakrętki odcinać (w sumie to ciekawe o ile wydłużył się proces oddzielanoa nakrętki w sortowni teraz), to i tak nie da rady. Syn miał frajdę, że przynosił do szkoły. Teraz nawet nie wiem czy będą organizować zbiórki. Mam wątpliwości czy to co teraz wymyślili jest eko. Szczerze mówiąc to więcej szklanych butelek i foli po batonach jest w lasach niż tych nakrętek... no ale...
@Felonious_Gru to teraz fajnie by było jakby te NGOsy pokazały nam te biedne dziewczynki z wózkami xD
Jak się tym interesowałem, to wychodziło na to, że najczęściej za takimi akcjami stał biznes podpięty pod prawników, którzy w ten sposób dedykowali sobie podatki.
Wystarczyła jedna zbiórka nakrętek, byle jaka, nawet nic nie wnosząca, by zrealizować cele statutowe i uzyskać opcje odpisów podatkowych oraz możliwości wpakowania w fundację 1% od dochodów, niepłacenia sporej ilości podatków, jeśli owe pieniądze trafiały do fundacji. Potem fundacja w formie zbiórki przelewała te pieniądze dla "chorej cukri biednego prawniga" i tym sposobem wymiksowywali się z podatku.
Nieźle, nie? Nakrętki wyjebane i tak do kosza xD

Zaloguj się aby komentować


