#wystrojwnetrz i chyba trochę #nerwicanatrectw


zmuszony byłem przemodelować umeblowanie w moim pokoju - i long story short siedzę teraz plecami do drzwi co powoduje oczywisty dyskomfort.

Czy hejtują tu z nami ludki mogące polecić z doświadczenia jakieś lustra kuliste czy inne żebym miał w zasięgu wzroku otoczenie za sobą?

Komentarze (9)

@mike-litoris nie obraź się ale trochę śmiechłem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Sam siedzę plecami do drzwi i mi to nie przeszkadza, tak czy inaczej słychać kiedy ktoś ma zamiar wejść bo już słyszę panele w drugim pokoju hehe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@mike-litoris z lustrem nie pomogę, ale nie myślałeś o zamku w drzwiach? Wchodzisz, zamykasz, nie masz obaw, że ktoś Ci będzie zaglądał przez plecy.

@micin3 Pomijając że wymagałoby to trochę przeróbek skrzydła drzwi, jedyne co mi "grozi" to nagła wizyta żony Nie chcę się odgradzać od reszty mieszkania, też lubię jak przez cały dzień się wietrzy bo przynajmniej nie siedzę we własnych pierdach ;d


@gawafe1241 płytki w przedpokoju, o ile nie chodzisz w podkutych butach to nic nie skrzypi


W domu jest też kot, nie chciałbym go przejechać krzesłem. Kurde no czułem że zdekonspiruję się już bez cienia wątpliwości z żółtymi papiurami ;D

niemniej pytanie pozostawiam otwarte.

@mike-litoris to może alternatywą byłoby powieszenie jakiejś zasłony w drzwiach? Najlepiej takie hałasującej jak się dotknie.

jedyne co mi "grozi" to nagła wizyta żony 


@mike-litoris pamietaj, ze najczestrzymi sprawcami przemocy sa osoby bliskie ofierze

Zaloguj się aby komentować