Wystrój #mcdonalds jest dla mnie rzeczą niezwykłą. W pierwszym odczuciu każdy maczek jest do siebie podobny, ale tak na prawdę wnętrza są bardzo różne. Na fotkach kolaże z 5 losowych restauracji.





Wystrój #mcdonalds jest dla mnie rzeczą niezwykłą. W pierwszym odczuciu każdy maczek jest do siebie podobny, ale tak na prawdę wnętrza są bardzo różne. Na fotkach kolaże z 5 losowych restauracji.





@Tank1991 niech sobie jedzą. Ja w macu byłem ostatni raz zaraz po otwarciu na Wiatracznej w miejscu po Uniwersamie, bo akurat byłem głodny.
Zadziwiły mnie same pajety w kuchni i na kasie i jeden biały menager. Zamówiłem jakąś wypaśniejszą kanapkę na spróbowanie. Nie wiem czy drwal, czy coś podobnego. W każdym razie przebita wykałaczką. Dał mi ją owy menago... I zaraz zabrał i wymienił jak zobaczył, że pajet przylepił mi do niej paragon na sosie. Do tego wziąłem cheesburgera, który w środku miał jeden plasterek ogórka.
Pamiętam jak w Promenadzie poszedłem sobie do Burger Kinga (ale tego późniejszego na atrium). Obok był mac. Do Burger Kinga czekało kilka osób, a do maca oblężenie gimbusów i normików. Aż mi się przykro zrobiło. Widać tresura marketingowa robi swoje.
Zaloguj się aby komentować