Hejto.pl

Wyobraź sobie, iż ktoś dowiedział się, że za pięćdziesiąt lat będzie musiał odcierpieć srogie katusze. Nie trwoży się on, chyba że przeskoczy przedzielający go od nieszczęścia czas i od razu wpadnie w czekające go tak nieprędko utrapienie.

Podobnie dzieje się i wtedy, gdy w dobrowolnie poddających się cierpieniu umysłach, które same wyszukują sobie powody do zmartwienia, zasępienie budzą troski dawne i zapomniane. Wszystko, co przeminęło i co ma dopiero nastąpić, dziś nie istnieje.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

387287f7-e8d2-48b2-b5bd-3d1616894c5e

Komentarze (4)

@splash545 Tak, bo ludzie zbyt nostalgiczni, zamartwiający się przeszłością, robią to na własne życzenie. Tak samo neuroatypowi czy schorowani.

Tu akurat Seneka wykazał się ogromnym brakiem pokory, szczególnie wobec nieznanych jeszcze wtedy faktów naukowych.

@Komenda_Miejska_Polucji oczywiście, że nikt nie robi tego na własne życzenie. Tego typu myślenie kształtuje się przez predyspozycje i różnego rodzaju warunki środowiskowe. Jednak przy odpowiedniej dozie chęci i wytrwałości można się takiego myślenia oduczyć. Sam jestem osobą, która tak z automatu się przejmuje i zamartwia i udaje mi się – dzięki treningowi – przezwyciężyć tę moją wewnętrzną potrzebę kontroli. Dalej mam ciągoty do zamartwiania się, w pewnych aspektach, lecz w innych udało mi się dużo poukładać i jest o niebo lepiej niż było. To, że się jakimś jest, nie oznacza, że nie można tego zmienić, przynajmniej w jakimś stopniu. Zawsze można coś zrobić, żeby było choć trochę lżej, a powyższy cytat jest konkretnym ćwiczeniem myślowym, które może pomóc taką zmianę wdrożyć.

Zaloguj się aby komentować