Wykorzystując radioteleskop ASKAP mieszczący się w Australii naukowcy wykryli szybki błysk radiowy (FRB) w pobliskiej galaktyce, który kwestionuje to, co dotychczas było wiadome na ich temat. Do tej pory zakładano, że do ich zaistnienia niezbędne były takie zdarzenia jak zderzenia się galaktyk. Jak jednak stwierdził kierujący badaniami dr Marcin Głowacki z Międzynarodowego Centrum Badań Radioastronomicznych (ICRAR):
Spośród rozbłysków radiowych, w przypadku których szczegółowo badaliśmy ich galaktyki macierzyste, widzieliśmy galaktyki zderzające się i łączące. W tym badaniu nie widzimy tych samych wyraźnych sygnałów burzliwej galaktyki. Zaobserwowaliśmy, że sama galaktyka-gospodarz wydaje się niezakłócona, a nawet spokojna. Sugeruje to, że albo masywna gwiazda, która spowodowała szybki rozbłysk radiowy, narodziła się w inny sposób, albo ten potężny rozbłysk został stworzony przez coś zupełnie innego.
Wspomniany zarejestrowany szybki błysk radiowy najduje się w galaktyce spiralnej ponad 600 milionów lat świetlnych od Ziemi.
https://phys.org/news/2023-05-insight-fast-radio.html
https://cosmosmagazine.com/space/askap-telescope-fast-radio-burst/
Publikacja:
https://iopscience.iop.org/article/10.3847/1538-4357/acc1e3/pdf
#kosmos #astronomia
