@kochamcovid odniosę tutaj się do definicji demokracji wg ONZ:
"Określenie niektórych cech demokratycznego państwa zawiera Międzynarodowy pakt praw obywatelskich i politycznych[25] – traktat uchwalony w wyniku konferencji ONZ w Nowym Jorku, na mocy rezolucji Zgromadzenia Ogólnego nr 2200A (XXI) z 16 grudnia 1966 roku; ratyfikowany przez Polskę w 1977 roku (publikacja w Dz.U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167[26]). Jego artykuł 25. stanowi, że: Każdy obywatel ma prawo i możliwości, bez żadnej dyskryminacji, o której mowa w artykule 2, i bez nieuzasadnionych ograniczeń: a) uczestniczenia w kierowaniu sprawami publicznymi bezpośrednio lub za pośrednictwem swobodnie wybranych przedstawicieli; b) korzystania z czynnego i biernego prawa wyborczego w rzetelnych wyborach, przeprowadzanych okresowo, opartych na głosowaniu powszechnym, równym i tajnym, gwarantujących wyborcom swobodne wyrażenie woli; c) dostępu do służby publicznej w swoim kraju na ogólnych zasadach równości."
Czy zgodnie z tym rosja jest państwem demokratycznym? Nie, nawet jeśli putin nie musi fałszować wyborów, żeby być przy władzy. Zgodnie z tą definicją nawet demokratyczność Polski jest dyskusyjna i dlatego też nie dostaliśmy środków z KPO od UE.