Komentarze (9)

Przezyl, nawet nie bylo tak zle. zabezpieczn z rutyny zapomnial, widac ze to zawodowiec. Na gorze odpadl specjalnie od sciany, tyle ze… nie byl wpiety.

Właśnie o to mi chodzi odruch i rutyna na pewniaka wchodził przekonany że jest podpięty i zeskoczył na końcu jakby linka wpięta była

Zaloguj się aby komentować