nie rozumiem zdziwienia mając w pamięci postępowanie pisu w poprzednich i jeszcze wcześniejszych wybrykach. Dodatkowo przypomina mi się sprawa pewnego chłopaka z Mazur, który zorganizował protest w nawiązaniu do Strajku Kobiet, a później się okazało, że wiadomości, które wymienił ze znajomymi były znane milicji.
I jeszcze, w 2020 o 20% wzrosła liczba "podsłuchów"
Częstsze kontrole operacyjne można tłumaczyć głównie gorącą, obfitą w uliczne protesty jesienią, gdy był Strajk Kobiet, ale i Marsz Niepodległości, i protesty AgroUnii
I teraz napiszcie mi, że żyjecie w normalnym kraju, tylko niech żaden głąb mi nie wyskakuje z google i USA
Zaloguj się aby komentować