Wszystko wszystkim ale Tajner w sejmie to są niezłe jaja i przykład na to, że nie trzeba mieć żadnych kompetencji. Wystarczy być znanym żeby wejść do polityki. Chłop całe życie jedzie na farcie i efekcie Małysza. Trafił na niego w takiej formie że nawet jakby babka kiepska go trenowała, to wygrywałby wszystko. Potem dostał prezesure w PZN gdzie przez 16 lat nie zrobił absolutnie niczego dla rozwoju polskich sportów zimowych. Zaś teraz będzie zgarniał diete poselską i znowu za nic.


#wybory #polityka

40050edd-4716-4545-aca2-2a48814e3a53

Komentarze (8)

@Gnojokok no tak... ale to rząd go wybrał, czy ludzie? Jak będzie ciągnął tylko diety, to zostanie pogoniony, prędzej czy później.

@Gnojokok to się okaże, ludzie chcieli nowych twarzy, to mają... nie wiem, jak będzie, ale w związku z ogólnym wkurwieniem narodu, nie sądzę, że gość byłby, aż tak głupi, by iść do władzy tylko po kasę. Może będzie inaczej, może będzie tak jak piszesz...się okaże...

@razALgul On nie jest głupi, on jest cwany bo wie że Polacy mają bardzo wybiórczą pamięć. Korzysta na tym że ludzie kojarzą go z Małyszem, który ma już dożywotni tytuł bohatera narodowego. Jestem realistą. Mieliśmy już posłów i senatorów sportowców, piosenkarzy, celebrytów z Big Brothera

@razALgul Czyli mierni, bierni ale wierni. Potrzeba ludzi, którzy robią coś pożytecznego a nie dekowników. Do wciskania guzika na ekranie podczas głosowań to można zatrudnić małpe i będzie kosztować podatnika dużo mniej

Zaloguj się aby komentować