Wrocław to chyba stan umysłu....
Ale kręcenie filmów porno w urzędzie miasta, rozłożyło mnie na łopatki.
#wroclaw
Wrocław to chyba stan umysłu....
Ale kręcenie filmów porno w urzędzie miasta, rozłożyło mnie na łopatki.
#wroclaw
@paulusll kolejne potwierdzenie na to, ze urzednicy w pracy nic nie robia, skoro miala 8 h dziennie i sobie na luzie krecila takie rzeczy, nie bojac sie, ze ktos w ogole tam wejdzie do jej gabinetu czy cokolwiek….
@GtotheG ją w skarbówce na praktykach byłem. Największe pierdoły zostawiali sobie na później aż praktykanci przyjadą, takiego lenistwa w żadnej innej pracy nie widziałem a burdel na stanowiskach to też była legenda.
A skarbówka w porównaniu do innych biurw to jest akurat zarobiona, bo jednak rzeczywiście coś konkretnego trzeba robić w sezonie i sporo czytania, bo prawo się ciągle zmienia i trzeba być na bieżąco.
Miałem zakwasy od przybijania pieczątek, bo im się nie chciało tego robić, masakra była. Ale w drugim roku trafiłem do dwoje ogarniętych babeczek i wtedy to słuchałem muzyki i czytałem książki. Tam trzy razy może jakieś papiery poprzenosiłem do archiwum czy coś w tym stylu. Ale one były na bieżąco z robotą, zresztą same dosyć dobrze oczytane, bo sobie o Dukaju gadaliśmy czy Lemie.
@jimmy_gonzale Właśnie najczęściej się o Wrocławiu słyszy...Nie wiem skąd to się bierze. Znaczy przypuszczam ale za to stwierdzenie mógłbym bana zgarnąć:)
@jimmy_gonzale Ja słaby z kryptologii
Zaloguj się aby komentować