Dyskusja użytkownika SirkkaAurinko
Wróciłem z 6dniowego wypadu na Morawy Południowe. Jak zawsze pięknie, jak zawsze obżarcie pysznym jedzonkiem i opiciem nieziemskim winem i piwem. Polecam każdemu kto jeszcze nie był. Okolice Mikulova to mekka pijaków wina i turystów rowerowych. Cały rok się głodzę na diecie antycukrowej i antycholestorolowej a w tydzień na Morawach dewastuję sobie zdrowie. Ale jakimi pysznościami. A i byłem na Morawskim Krasie. Ogólnie piękny, jaskinie, przepaście. Ale do Moraw Południowych się nie umywa. Biedne okolice, brak knajp i gospód, ogólnie dramat. Tak więc na rowery i na picie to Mikulov i Znojmo, na obcowanie z przyrodą to Morawski Kras.
#czechy #rower #alkohol









