@Zielonypomidor A dlaczego miałoby nie być zainteresowania? Chyba na ten morderczy dla domowych finansów okres to jak znalazł. Idę do takiej biedroneczki i nie raz widzę pustki na półkach i lodówkach jak zrobią promocje na puszki, makarony, wędliny, mięsa czy mrożonki typu 3 za 2 itp. Ludzie polują, promocja trwa kilka dni lub do wyczerpania zapasów, a to pierwszego dnia się rozchodzi. Myślę, że jakieś przepisy na dania z takich promocji nadchodzących na jakieś kategorie produktów w danym tygodniu byłyby jak najbardziej odpowiednie… i do tego w połączeniu z informacją o promocji (jaki sklep i kiedy) gdzie produkty te byłyby składnikami takiego dania to wręcz wiedza bezcenna, a nawet użyteczna!