Własnie widzialem na niebie obiekt, ktory zapal sie i gasl co okolo 7-9 sekund, regularnie. Pewnie jakis satelita, ktory obraca sie wokol wlasnej osi, co nie?. Na skyview nic nie ma.

#nocneniebo #kosmos

Komentarze (9)

Jak ostatnio deorbitował w majówkę nad Polską Falcon, to też nigdzie nie był pokazany. Może coś w ten deseń? Oidp to silnikiem rakietowym nie da się za bardzo regulować ciągu, więc to taki PWM mógł być.

@def pionowo w dół mogła spadać bo złudzenie optyczne lub nadleciała idealnie z kierunku w którym aktualnie się ziemią po orbicie poruszała. Generalnie wykonalne.

Ja raz widziałem zieloną. Taką neonowo zieloną. Też fajny widok

@def Tak, to pozostałość po satelicie, prawdopodobnie drugi stopień rakiety. Ja też widziałem kiedyś, migała ma czerwono i rozjaśniała się cyklicznie. Sprawdziłem w specjalnym programie, nawet było zdjęcie tej rakiety i faktycznie była pomalowana częściowo na czerwono, czyli kręciła się wokół swojej osi, pewnie chaotycznie.

@LeonardoDaWincyj ja czytałem, że normalnie może być satelita komunikacyjny, co się obraca. Ten miał efekt narastania światła i przygasania i był bardzo jasny w pewnym momencie, no tak jasny, jak ISS

Zaloguj się aby komentować