Właśnie się zorientowaliśmy z kumplem, że główny synth z tematu "Stranger Things" jest zagrany na jednym z syntezatorów, tak zwanej wielkiej trójki lat 80tych. Czyli w tym wypadku Roland D50, którego akurat, jestem posiadaczem (° ͜ʖ °)

Mam tylko krótki shot. nagrany telefonem, więc resztę, tego krótkiego fragmentu, okrasiłem fotami, mojego skromnego studyjka.

#produkcjamuzyki #muzykaelektroniczna #tworczoscwlasna #synthwave #lata80 #ciekawostki #strangerthings #seriale

https://streamable.com/2wscb3

Komentarze (14)

@ErwinoRommelo generalnie syntezatory lat 80tych, to tak zwana "synteza FM8" Miała udawać prawdziwe instrumenty, ale nie wyszło. Były zbyt plastikowe. ale za to bardzo sprawdzały się, w licznych kompozycjach syntetycznych. Wielka trójka o której wspomniałem, to: Yamaha DX7, KORG M1 i właśnie Roland D50. Jeszcze był Roland Juno X, ale doceniony później. A ja osobiście jestem zwolennikiem Ensoniq VFX. 99% utworów z lat 80tych i wczesnych 90tych stoi na tych syntezatorach. Zarówno komercyjnych, jak i alternatywnych. Dlatego miło, że Twórcy muzyki do ST, skorzystali z oryginalnych synthów.

@ErwinoRommelo a jeszcze a propo odtworzenia cyfrowo tego brzmienia. Na wirtualnych dzisiejszych instrumentach, może. Ale na oryginalnych maszynach, to jest jaknajbardziej możliwe. I dlatego propsy, dla twórców.

@NooT Oczekiwałem, że się odezwiesz Ale nic straconego. Może ten D50 będzie niedługo na sprzedaż. Po za tym, osobiście bardziej się jaram Yamahą DX7. Albo niedocenianym Ensoniq VFX, którego raczej nigdy nie sprzedam (° ͜ʖ °)

@Klamra o Yamaszce też robiłem materiał :D używam jej brzmień z open source'owego VST deXed :) I faktycznie też wolę DX7 od D50

@Klamra eh, chiałbym umieć grać na klawiszach/fortepianie/czymś takim ale wiem ze skończyłoby się na tym ze kupiłbym jakiś sprzęt i później ścierał z niego kurz

Zaloguj się aby komentować