Komentarze (3)
kiedy bylem dzieckiem, to pamietam, ze byly pod ochrona i nie kojarze, zebym je widzial na wlasne oczy. od jakichs dwoch lat jak przechadzam sie gdzies, to widze calkiem spore obszary, na ktorych sobie kwitna. chyba cos sie poprawilo i dobrze, bo troche zielonej roznorodnosci nie zaszkodzi.
Zaloguj się aby komentować




