@ZohanTSW przeczytałem cały twój ostatni wpis w tym temacie i chciałem dorzucić swoje trzy grosze, ale najpierw musiałem przypomnieć sobie jakie dokładnie bonusy dają poszczególni mistrzowie, a w międzyczasie zacząłem pić alkohol i sam rozumiesz.
Dzisiaj nie będę kusił losu i nie zacznę znowu szukać informacji nt. tych bonusów, tylko pojadę z pamięci
Jak dobrze pamiętam, to jak chcesz grać "magiem", to warto na czeladnika iść do alchemika, bo można dzięki temu uwarzyć więcej mikstur podnoszących na stałe manę. Także jakbym chciał czarować, to na pewno do niego.
Jakbym nie grał magiem, to rozważałbym rzeźnika, bo w którymś rozdziale dostajesz dzięki temu dostęp do przepisu, który podnosi bodajże hp na stałe.
Na drugiego mistrza zawsze brałem i dalej bym brał tego cieślę czy tam ślusarza, bo daje najwięcej kasy. Od drugiego mistrza nie możesz dostać tych unikatowych bonusów typu specjalne receptury, więc opłaca się patrzeć tylko na kasę właśnie.