Wiem, że piszę to po raz setny, ale naprawdę... za każdym razem, kiedy wydaje się, że kacapy nie mogą się bardziej ośmieszyć, oni biorą, i pokazują że jednak mogą.
Zobaczcie na ten filmik.
POTĘŻNY minister obrony Federacji Rosyjskiej robi inspekcję zdobycznego Szwedzkiego wozu bojowego CV-90.
Bo wiecie, dla ruskich zniszczenie bądź zdobycie* zachodniego sprzętu to święto lasu które trzeba otrąbić we wszystkich mediach i powód do fapowania dla wszystkich onuc.
Przypomina mi to trochę sytuacje z Syrii, Afghanistanu czy innego Iraku, gdzie każdorazowe zniszczenie Abramsa czy Leoparda było powodem do świętowania, podczas gdy rozwalanie ruskiego złomu setkami na nikim nie robi wrażenia.
Co za żałosna ustawka.
Zobaczcie jak ogląda amunicję do armaty udając że coś się zna na wojsku. "Tak, rzeczywiście, to jest nabój do armaty, bardzo nabojowy".
Jak dokładnie ogląda puszkę z jedzeniem. Co on se pomyślał? "O k⁎⁎wa, nie przeterminowana jak te co dajemy naszym sałdatom." ?
Ale najbardziej rozwala to stukanie BWPa patykiem.
Od dawna po świecie latają memy z kacapem walącym patykiem zachodni sprzęt, jak dzika małpa która zobaczyła coś czego nie rozumie i co ją przeraża.
A teraz oni zrobili tego mema na żywo.
Super propaganda k⁎⁎wo.
Miłej niedzieli, niech się kacap ocieli.
*Warto na koniec przypomnieć, że po raz kolejny zniszczony został zachodni sprzęt, ale załoga, w przeciwieństwie do załóg sprzętu ruskiego, przeżyła.
#bekazpodludzi #rosja #rosjatostanumyslu #wojna #heheszki


