Wiele co mi się podoba w grach? Możliwość zapisania gry w dosłownie dowolnym momencie. Szlag mnie trafiają jakieś automatyczne zapisy jak w Days Gone. Obejrzysz przerywnik, zrobisz co masz zrobić, obejrzysz kolejny przerywnik "po misji", myślisz sobie spoko, teraz mogę wyłączyć. Odpalasz ponownie a tu c⁎⁎j ci na imię, powtarzaj jeszcze raz. #gry

Komentarze (5)

@GucciSlav za⁎⁎⁎⁎ste było to w konsolach poprzedniej generacji, że wprowadzili tą opcję do usypiania konsoli razem ze stanem gry, potem tylko przyciskales guzik i mozna bylo grac od razu

@Zielczan No to teraz w Xbox'ie masz funkcję Quick Resume, która działa na tej zasadzie, z tym, że możesz mieć kilka gier tak uśpionych i przełączać się między nimi i systemem konsoli (oczywiście po uśpieniu konsoli też). Czytałem plotki, że mają coś podobnego dodać do Windows'a, byłoby spoko.

@GucciSlav Mnie kiedyś ku⁎⁎⁎ca wzięła jak grałem na jakimś starszym kompie w Risena. Gra sobie robiła zapisy co jakiś czas i tak k⁎⁎wa co chwilę, grałem całą nockę, nasrało się tyle zapisów automatycznych, że mi zajęło cały dysk (tam jeden zapis ważył kilkadziesiąt MB). Wyłączam grę, następny wieczór odpalam i patrzę - ostatni automatyczny zapis 4 godziny przed tym jak skończyłem grać, kilka levelów mniej. Bo się miejsce na dysku skończyło i nowe zapisy nie wchodziły bez żadnych komunikatów xD

@moderacja_sie_nie_myje wzorowi programiści, o co Ci chodzi? Przynajmniej przewidzieli taką sytuację i zrobili obsługę wyjątków, żeby gra się nie wyjebała przy braku miejsca na dysku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować