Wiecie że Poczta Polska ma wspaniałą usługę, dzięki której dostajesz smsa/maila, że na poczcie czeka na was list polecony?


Wystarczy udać się do tego skansenu PRL i podpisać umowę. Na rok. Czemu na rok? Bo za rok możesz znów przyjść na pocztę, kupić pierniczki, podpaski i książkę z przepisami siostry Bernadetty.


Nie ważne. Dzięki wspaniałej pocztowej usłudze, gdy na pocztę przyjdzie list na wasze IMIĘ i NAZWISKO otrzymacie wiadomość.


No chyba że list urzędowy przyjdzie na NAZWISKO i IMIĘ. No to wtedy nie... bo dla systemu powiadomień jest to ktoś zupełnie inny, kto tylko zbiegiem okoliczności mieszka pod waszym adresem.


@#$ mać. XXI wiek, środek Europy.


 #smiesznehistorie i #prawdziwehistorie

Komentarze (5)

@konrad1 To głównie dla osób, które nie mieszkają pod swoim adresem zameldowania, takie przekierowanie. Trochę się dziś zdziwiłem, gdy dowiedziałem się, że urząd mnie poszukuje od września zeszłego roku.

Zaloguj się aby komentować