#wiadomosciswiat #usa

Bardzo ciekawa analiza niedawnego zastrzelenia obywatelki przez funkcjonariusza ICE. W artykule znajduje się też filmik z bardzo dokładną rekonstrukcją zdarzenia (z wielu kamerek i kątów), co też tu linkuję. Jest od CNN, kóra bywała stronnicza, ale nie potrafię mu nic zarzucić:

https://youtu.be/NtAHG4LRvbg

Okazuje się, że obywatelka miała prawo czuć się chroniona przed arbitralnym zachowaniem funkcjonariuszy, ale i oni nie działali zupełnie bez przyczyny (zaparkowała auto w poprzek drogi). Artykuł Rzepy wciąż niewystarczająco podkreśla, że funkcjonariuszy było dwóch: inny podchodził do auta, a inny strzelał. Irytuje mnie ta niewyraźna narracja, jakby wciąż chodziło o tylko jednego.

Artykuł naświetla za to, debilne zachowanie drugiego z nich, tego, który strzelał, bo stanął przed autem.

Konkluzja artykułu jest taka, że błąd funkcjonariusza, to nie może być morderstwo, ale co najwyżej niezamierzone spowodowanie śmierci (manslaughter) lub przekroczenie uprawnień służbowych (abuse of authority). Rząd federalny zrobi wszystko, żeby nie doszło do dochodzenia i procesu, bo dojdzie do precedensu (ich system prawny się na nich opiera).

Moja konkluzja jest taka, że rząd federalny powinien odpowiedzieć, bo do służby ICE przyjmują agentów o specyficznych predyspozycjach - mają być zimni i niewrażliwi. Tutaj ta zasada wypaliła im w mordy, bo zastrzelili własną obywatelkę. Ale to moje zdanie - zapraszam do wyrobienia sobie własnego.

Zastrzelenie Renee Good. Zabójstwo czy obrona konieczna? [Analiza]

Tragedia w Minneapolis (Minnesota, USA) uwidacznia, jak trudnym zadaniem jest stosowanie prawa. Analiza tych samych dowodów oraz użycie identycznego zestawu reguł służących do ich oceny mogą prowadzić do rozbieżnych rozstrzygnięć, w zależności od osoby wydającej werdykt.


https://removepaywalls.com/5/https://www.rp.pl/prawo-karne/art43650341-zastrzelenie-renee-good-zabojstwo-czy-obrona-konieczna-analiza


Sprawa ma dalszy ciąg, bo jest tam wciąż niespokojnie, a administracja Trump stara się nie dopuścić do dochodzenia, zaś sam Trump grozi nasłaniem wojska. Ten gość naprawdę lekką ręką sięga po środki, jakie poprzednikom nie mieściłyby się we łbach - to też jest ustanawianie pewnych precedensów i standardów, które źle wróżą spokojnej przyszłości:


https://removepaywalls.com/5/https://www.rp.pl/polityka/art43647661-protesty-w-minnesocie-donald-trump-grozi-skierowaniem-do-stanu-wojska

Komentarze (5)

Służby ICE to prywatna armia pomarańczowego, która aktualnie dla niego robi wszystko. Ich szkolenie trwa 47 dni, tak, 47 dni, czyli dokładnie tyle, którym prezydentem jest fan samoopalacza. Do tego otrzymali niesamowite wsparcie finansowe, większe niż FBI, CIA, DEA i cała reszta razem wzięta, oraz mają zapewnioną bezkarność, więc robią, co chcą. Prywatna armia, która nie będzie chciała oddać władzy, jak pomarańczowy upadnie.

@Fly_agaric z jednej strony agent palący się do użycia broni, z drugiej babka próbująca go niby "rozjechać". W cudzysłowie, bo tak naprawdę to chciała tylko odjechać, ale 2 szczegóły, na który nie zwróciłem jakoś wcześniej uwagi - jeden to jak kolo stał przy aucie z przodu i ona zaczęła ruszać to koła były skręcone w lewo i w tym samym momencie agent sięgnął po broń, no bo mógł jakoś poczuć się zagrożony. Tylko, że kobieta momentalnie skręciła w prawo, a agent oddał strzał jak już przejeżdżała obok niego, przy czym został potracony lusterkiem (i to dwa). Widać to w 3:10 w zwolnionym tempie. Uderzenie lusterkiem może spowodowało strzał jak trzymał już palec na spuście? A może to jeden z tych co uważają, że jak broń została wyjęta z kabury to musi już zostać użyta? Tylko taki ktoś w ogóle nie powinien być agentem. Tak czy tak po⁎⁎⁎⁎na sytuacja, do końca sam nie wiem co o tym myśleć.

0966e0b6-4fc8-4b98-990f-b7a92d9f81a4

@JackDaniels

Tylko taki ktoś w ogóle nie powinien być agentem.

Ale to właśnie w tym widzę problem ja i wszyscy kontestujący istnienie ICE. Top agencja sklecona prawie ad-hoc, ale za to z dużą determinacją polityczną i z ogromną kasą rzuconą na ich cele. Przyjmują agentów z ogromnym poziomem bezwzględności potrzebnej do realizowania jej celów, takich co nie wahają się używać mocnych środków. Mało tego, sygnały polityczne nakazują im wręcz takie postawy, więc nie dziwne, że właśnie to wywołuje największy niepokój u krytyków istnienia ICE. Mnie też by to niepokoiło.

@Fly_agaric to jest szerszy kontekst, nie bez znaczenia oczywiście, ale odnosiłem się tylko do samej sytuacji, bez brania pod uwagę kto i dlaczego tam się akurat znalazł.

Zaloguj się aby komentować