Wiadomość oficjalnie niepotwierdzona. Dzis w nocy w okolicach tymczasowo okupowanego Berdianska w służbie rassyi
Wiadomość oficjalnie niepotwierdzona. Dzis w nocy w okolicach tymczasowo okupowanego Berdianska w służbie rassyi oddał swoje życie generał-porucznik Oleg Jurewicz Cokow. Był on już wczesniej, w 2022, ranny, ale go wylizali i wrócił. Być może ma to związek z nocną eksplozją w lokalnym hotelu Djuna, który upodobali sobie wyżsi szarżą orkowie, być może nie. Ubitemu orkowi tradycyjnie zdrowia, szczęścia, pomyślności.
