@Pan_Wiesio coś się nie zgadza - ze spalenia kilograma steku jest mniej CO2 niż ze spalenia kilograma benzyny.
Ze smalcu było by tyle co z benzyny, ale stek to nie tylko sam tłuszcz.
Poza tym węgiel w jedzeniu w całości pochodzi z CO2 pochłoniętego z powietrza (bo aby postało mięso najpierw muszą urosnąć rośliny, dopiero potem zje je krowa i cały węgiel w steku jest z roślin które pobrały go z powietrza).
Pewnie rzucają takimi fejkami na temat jedzenia aby jednocześnie z zakazem/limitem jazdy samochodem i latania samolotem zakazać/limitować też jazdę na rowerze - widać że przeliczają jedzenie i benzynę na kilometry a nie na CO2, czyli pewnie chcą wprowadzić limit kilometrów.