Wczorajszy rozbłysk klasy X wysłał w kierunku Ziemi całkiem konkretny CME (Coronal Mass Ejection). Są niezerowe szanse na to, że 25 marca nad ranem możemy zobaczyć zorzę polarną.

Wczorajszy rozbłysk klasy X wysłał w kierunku Ziemi całkiem konkretny CME (Coronal Mass Ejection). Są niezerowe szanse na to, że 25 marca nad ranem możemy zobaczyć zorzę polarną.

@em-te mapka pokazuje, a nie mówi
A tak na serio: "moc" burzy magnetycznej przekłada się na to jak daleko na południe mogą być widoczne zorze polarne. Burze określa się w skali G1-G5. Każdemu poziomowi odpowiada wysokość indeksu Kp:
G1-Kp5
G2-Kp6
G3-Kp7
G4-Kp8
G5-Kp9
Indeks Kp jest swego rodzaju abstrakcją za pomocą której określa się ilość energii trafiających do ziemskiej magnetosfery. A mapka pokazuje zasięg widoczności zorzy polarnej w zależności od wielkości indeksu Kp. Jak widzisz, linie nie są równolegle do rownoleżników (hłe hłe), bo tu znaczenie ma jak daleko od bieguna magnetycznego jesteś, a nie bieguna geograficznego.
@em-te to zależy od kilku czynników. Zorzy nie widać cały czas - pojawią się falami, potrafi być kilkanaście sekund, potrafi kilkanaście minut. W naszych szerokościach zorze są słabo widoczne gołym okiem, musisz być w na prawdę ciemnym miejscu, albo robić zdjęcia nieba z długim czasem naświetlania. Poza tym - niebo musi być widoczne, bez chmur, bez mgły. A to, jaki na prawdę będzie Kp, to będziemy wiedzieć w momencie jego pomiaru manometrami rozsianymi po całej Europie.
Zaloguj się aby komentować