Wczoraj wysłałem do hamerykańskiej firmy oficjalną skargę na złamanie przez nich GDPR. Dosyć długa wiadomość wraz ze wszystkimi paragrafami.
W niecałe 24h odpisał do mnie CEO firmy, przepraszając, dostosowując się do każdego z moich żądań, pokazując screeny potwierdzające usunięcie moich danych, wraz z informacją o tym że ich system będzie teraz poprawnie wykrywać klientów z EU i nie będzie automatycznie ściągać danych osobowych z niewysłanych (!) formularzy zamówień (rozmyśliłem się).
Żeby jeszcze Polskie firmy tak samo podchodziły do skarg RODO to bym nie musiał tracić czasu na pisanie do UKE oraz (P)UODO.
#prawo #spam #rodo #ochronadanychosobowych
