Dyskusja użytkownika SzubiDubiDU
Wczoraj widziałem ciekawe zjawisko.
Stoję przed sklepem, na zewnątrz jest butelkomat z kartką awaria. Ludzie podchodzą z tymi workami ze śmieciami i każdy po kolei się denerwuje, próbuje telekinezą naprawić, wyklina, coś tak puknie lub kopnie w automat.
A tymczasem spod ziemi wyrasta osiedlowy pijaczyna, niesie skrzynkę pustych piw. Mija zdenerwowaną kolejkę i wchodzi sobie do sklepu. Po 5 minutach wychodzi trzymając kolejną skrzynkę - tym razem pełną.
I rozbawiło mnie to, że są rzeczy kaucyjne i kaucyjne bardziej ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#dziendobry #przemysleniazdupy