Wczoraj na wyjściu z znajomymi dziewczyna pracująca korpo i powiedziała w jakiej firmie szukają stażystów,ona tam pracowała i jest w miarę na bieżąco. Spojrzałem są ogłoszenia to spróbuję, powiedziała też, że może mnie nauczyć niemieckiego bo to jest przydatny język w pracy(ona w sumie 3 języki europejskie i trochę koreański). Ale powiedziałem, że chętnie tylko dopiero gdy już z pracą się uda. Mówiła, że niemiecki jest prosty i bardzo logiczny. Jej się przydaje bo pracuje w niemieckiej firmie.
Dla mnie praca to bardzo drażliwy temat i wstydzę się go. Bo nawet wczoraj były komentarze w stylu "trzeba próbować, budować CV,samo się nic nie zrobi, trzeba mierzyć wysoko". Albo żartowałem, że zostanę producentem/będę robił hip hop to się ożenię później z Taylor Swift, to usłyszałem, że trzeba wrzucać na SoundCloud, tylko nie mam na to umiejętności. Chcę zrobić mixtape z kolegami bo jeden ma dostęp do studia w kościele a inny jest zawodowym dziękowcem
Ogólnie bardzo miła jest, ma zapędy by ludziom pomogać. Opowiadała też, że na licencjacie pomagała chłopakowi z autyzmem bo był wycofany i ludzie się śmiali z niego a teraz bardzo dobrze sobie radzi.
#pracbaza #naukajezykow