Wczoraj mój telefon ogłosił, że 256GB pamięci zaczyna się kończyć. Zacząłem się zastanawiać, co tu się odwaliło.
Wylistowałem listę największych plików i mam. Nagrania różnych koncertów sprzed lat. Bawiąc się w obsługę reżyserską czy strojenie imprez masowych wpadłem na pomysł nagrywania koncertów zarówno na wideo jak i z konsoli na audio. Lepszego miejsca do tego nie ma, aby to zrobić. Potem spróbować to połączyć. Myślicie, że kiedykolwiek to zrobiłem? Leżało tak lata i zajmowało tylko miejsce.
Dlatego absolutnie mnie zadziwiają ludzie robiący jak na obrazku poniżej. Komu te nagrania pokażą, jak nic nie słychać bo telefony nie ogarniają z powodu głośności a z powodu świateł nie radzą sobie z nagrywaniem obrazu. Tylko przeszkadzają innym w odbiorze.
#gownowpis #muzyka
