
Warszawa: zniszczono grób 15-letniego kibica Polonii, spekuluje się że mogą za to odpowiadać kibole Legii Warszawa
Naszemiasto"O sprawie poinformował profil na Facebooku, „Ultras Enigma”. Opublikował bulwersujące zdjęcia przedstawiające zniszczony grób Krzysztofa Karalucha, 15-letniego fana „Czarnych Koszul”, członka grupy kibiców (ultrasów) KS Polonia Warszawa, Enigmy.
Na początku września chłopak uległ wypadkowi samochodowemu. Kibice uczestniczyli w zbiórce krwi dla niego. Niestety, jego życia nie udało się uratować - zmarł 11 września 2026. Na grobie Krzysztofa położono dużą wiązankę kwiatów w kształcie biało-czerwonej tarczy, symbolu Polonii, a na krzyżu zawieszono klubowy szalik oraz bokserskie rękawice.
We wtorek, 27 października w godzinach popołudniowych ktoś dopuścił się znieważenia grobu chłopaka. Szalik został spalony, o czym świadczy nadpalenie ramiona krzyża, a następnie zapewne skradziony. Zniknęły także rękawice bokserskie.
Fakt, że nadpaleniu nie uległy kwiaty na środku, a jedynie szalik, krzyż i wiązanka o niego oparta wskazuje, że ogień został wzniecony właśnie w tej części grobu. Tym samym mało prawdopodobne jest, że jego źródłem były palące się znicze. Najprawdopodobniej doszło zatem do celowego podpalenia."
Na profilu Ultras Enigma większość komentarzy sugeruje udział kiboli Legii Warszawa w podpaleniu.
Jest też oświadczenie klubu Polonii Warszawa:
"Nie wiemy, kto za tym stoi, ale charakter zniszczeń wskazuje, że mogło to być działanie celowe. Jeśli tak było, to w tym przypadku przekroczono wszystkie granice. Jesteśmy tym poruszeni i oburzeni. Wierzymy, że wszyscy prawdziwi kibice i mieszkańcy Warszawy potępiają takie zachowania. Mówimy głośne i zdecydowane „NIE” agresji, przemocy i nienawiści, a zwłaszcza wobec miejsc, w których spoczywają zmarli."
Kibice wraz z klubem podjęli działania w celu przywrócenia grobu do godnego stanu.
#wiadomoscipolska #pilkanozna