W zyciu ostatnio mam duzo zmian( a tak naprawde to nie) i calkowicie zapomnialem o tagu #cmentarnejajo- tak sie sklada,ze wczoraj bylem z Babela na cmentarzu odwiedzic dziadka.
Wizyta raczej standardowa,bo nic sie specjalnego nie dzialo- pozostaly tylko nasze znicze( w sensie te,ktore z babcia zapalilismy na wszystkich swietych),dodatkowo palily sie pojedyncze wklady- znaczy ktos byl,znaczy byl niedawno.
Umylem grob,wymienilem wklady i baterie- standard.
Niedaleko naszej mogily zostala pochowana Pani,ktora zyla ponad 100 lat- nic tylko pozazdroscic zdrowia. Dlatego tez i wam zycze zdrowia i ponad stu lat zycia :)
