W tym roku zima mocniejsza i poczułem jak mi wieje w mieszkaniu po stopach.
Poprzedni właściciel od którego kupiłem mieszkanie coś mówił o oknach że słabo już ze szczelnością ale że było lato to tylko przetestowane było wodą czy nie ciekną i było ok.
W tym roku chłodniej i poczułem jak wieje obok okien i szukałem przyczyny w złym trybie lato/zima w szczelności uszczelek, albo ogólnie samym mocowaniu okien.
W końcu coś mnie tknęło i ściągnąłem osłonę od rolet zewnętrznych. W środku włożyony luzem kawałek styropianu (ale wyprofilowany ładnie xD). To co zobaczyłem w sumie mnie rozbawiło xD Pora to zrobić jakoś sensowniej.
A sytuacja powtarza się przy każdym oknie (: #remontujzhejto







