W #thepitt w tym sezonie jest niesłysząca kobitka i jej wątek się zaczął od czekania na interpretera, próby rozmowy. Jak go znaleźli to był problem z wideo. I dopiero wtedy, doktorka sięgnęła po kartkę papieru żeby jej dać znać, że czekają na nowego interpretera online.


Cały ten plot jest po to żeby szerzyć "awareness", na reddicie się npc mądrują, że po prostu nie rozumiesz, że nie mogą ze sobą pisać na kartce. No nie rozumiem, cały ten wątek jest oparty na niedojebaniu. Jak ktoś jest zdolny migać w ASL i czeka godzinami na wsparcie to to nie szerzy "awareness" tylko pokazuje takiego kogoś jako niedojebanego.


To by miało sens w wątku gdzie nagle potrzebuje pomocy, i faktycznie przerąbane, ale tu to tak chujowo prowadzą, że bardziej gardzę uczestnikami niż buduje empatie do tego.


Jakbym w Grecji trafił do szpitala i mógł machać rękami to bym nie czekał na interpretera tylko bym translatorem leciał, bo moim priorytem jest zdrowie a nie rozciąganie mojej historii na 3 odcinki w serialu.


#niepelnosprawnosc #ranty

ee4e04ac-de3f-4284-b5f3-d67a2f6a1668

Komentarze (7)

@Deykun tak! Obejrzeliśmy dzisiaj ten odcinek i miałem takie wielkie WTF - to nie mogła im tego ku… napisać na kartce?!

Zaczyna mnie męczyć ten sezon swoim „wokeizmem”,

klasyczny drugi sezon na szybko, więcej mięsa dali bo to się ludziom podobało, dali nowe postaci ale nie usunęli starych więc nagle masz tłok i nie da się nikomu zrobić fajnej ekspozycji.

Te ich problemy też zaczynają być trochę z czapy właśnie jak z tym miganiem.

I to podkreślanie wszędzie jacy oni są wspaniali, empatyczni, bez wad i w ogóle. Jak ta cudowna hinduska wybiegła z sali rodziców od dzieciaka ze schizą szukać jego siostry po calym szpitalu „bo ona musi to usłyszeć” to nawet moja spokojna żona powiedziała: „taaaa, jasne, są zawaleni robotą ale jedna lekarka będzie biegać po całym szpitalu za jakąś babą”.

No i nie ma

żadnych niuansów, dwuznaczności, nic.

Zabiją ten serial w takim tempie, przy trzecim sezonie już ludzie będą mieli wyjebongo.

No słabszy ten drugi sezon. Oprócz wątku niesłyszącej kobiety bardzo mnie irytuje postać siostry młodego prawnika, bardzo słabo grana przez aktorkę, na poziomie jakiegoś paradokumentu.

@Deykun głupie to było ale jak ktoś oglądał good doctora to znieczulony i takie rzeczy nie robią już wrażenia.

Pomimo tego, serial spoko nadal jeśli się nie miało wygórowanych oczekiwań i lubi flaczki

Zaloguj się aby komentować