W sobotę znowu fura nie odpaliła. Wkładam kartę, jest zapłon (elektryka) ale nie odpala. To samo co było już wcześniej dwa razy.


Wcześniej, dwa razy była naprawiana wiązka. Mam nadzieję, że teraz zrobią to w ramach reklamacji i porządnie bo jestem wkurzony - nie pojechałem z dzieciakami nad wodę w słoneczny weekend

Komentarze (6)

@lubieplackijohn jeżdżę nim raz, może dwa w tygodniu po duże zakupy albo do teściów - to wszystko Do centrum nigdy samochodem - męczą mnie korki, szukanie miejsca do parkowania, płacenie i martwienie się o szereg związanych z tym bzdetów.

@lubieplackijohn ja się wychowałem na wrocławskim Sępolnie - to było niemieckie przedwojenne osiedle zaprojektowane na zasadzie "15 minutowego miasteczka" i faktycznie się to sprawdzało. Szkołę, przedszkola, sklepy, lekarzy miałem w promieniu maksymalnie dwóch - trzech kilometrów więc wszędzie można było dojść pieszo i szybko załatwić. Oczywiście do miasta (do centrum) też się jeździło ale nie wynikało to z tego, że "musiałem bo u mnie nic nie ma" tylko - j/w.


https://pl.wikipedia.org/wiki/S%C4%99polno_(Wroc%C5%82aw)

@tufro jak kliknę w twój link to przenosi mnie do dzielnicy sępolno, a jak kliknę w podgląd to do jakiejś wsi w powiecie nowotomyskim. Sprawa dla @hejto ?

Zaloguj się aby komentować