W pracy sytuacja:
Innej firmie niby ktoś ruszał narzędzia.
A że w większości dnia na budowie w tych pomieszczeniach byłem ja i starszy pan Henio to poszło na nas.
Ja ogólnie jestem oazą spokoju i kultury, lecz: gdy mój kumpel powiedział. Przepraszam jeśli to ktoś z nas nie wytrzymałem i mówię.
Jakie k⁎⁎wa przepraszam!? Za co przepraszasz?
Byłem tu cały dzień i nikt z nas tego nie ruszał, mam iść na wykrywacz kłamstw?.
Nie ośmieszaj się bo typ rzuca fałszywe oskarżenie nie mając dowodu.
Sam odrazu napierdalam strzał w łeb jam ktoś mi chociaż wiertło bez pytania ruszy! Szanujmy się każdy z nas ciężko pracuje by żyć! A narzędzia to nasze narzędzia by na chleb zarobić!
Pi⁎⁎⁎ol się - nie widziałeś a ja ani Heniek nie ruszał.
Uważam że temat zamknięty.
A to że powiedziałeś kłamstwo do Jareckiego ( kierownik) zapomnę chociaż już powinniśmy się napierdalć.
Atmosfera w pracy zrobiła się bardziej koleżeńska i każdy teraz pyta: potrzebujesz coś?
Jebane płaczki xD
#pracbaza