W pracy sytuacja:

Innej firmie niby ktoś ruszał narzędzia.

A że w większości dnia na budowie w tych pomieszczeniach byłem ja i starszy pan Henio to poszło na nas.

Ja ogólnie jestem oazą spokoju i kultury, lecz: gdy mój kumpel powiedział. Przepraszam jeśli to ktoś z nas nie wytrzymałem i mówię.


Jakie k⁎⁎wa przepraszam!? Za co przepraszasz?

Byłem tu cały dzień i nikt z nas tego nie ruszał, mam iść na wykrywacz kłamstw?.

Nie ośmieszaj się bo typ rzuca fałszywe oskarżenie nie mając dowodu.

Sam odrazu napierdalam strzał w łeb jam ktoś mi chociaż wiertło bez pytania ruszy! Szanujmy się każdy z nas ciężko pracuje by żyć! A narzędzia to nasze narzędzia by na chleb zarobić!

Pi⁎⁎⁎ol się - nie widziałeś a ja ani Heniek nie ruszał.

Uważam że temat zamknięty.

A to że powiedziałeś kłamstwo do Jareckiego ( kierownik) zapomnę chociaż już powinniśmy się napierdalć.


Atmosfera w pracy zrobiła się bardziej koleżeńska i każdy teraz pyta: potrzebujesz coś?


Jebane płaczki xD


#pracbaza

Komentarze (10)

Czekałem na to xD

Lecz tu nie o psyche chodzi, bo mam zepsutą. Mogę się napierdalać o prawdę nawet z kimś poziomy wyżej. Dostanę wpierdol oke ale walczyłem o swoje.

@SunSenMeo Też nic nie rozumiem, może nie pisz na trzeźwo bo mózg nie przyzwyczajony do formułowania zdań w tym stanie i dlatego sobie nie radzi?


¯\_(ツ)_/¯

Internet się odezwał. Oke, obiecuje następnym razem pisać gdy będę cisnął kloca I żyła na odbycie będzie mówiła: zwolnij bo pusto i wysrasz jelito 😉

Zaloguj się aby komentować