Dyskusja użytkownika evilonep
W moim otoczeniu obecnie jest większy armagedon niż z czasów covida. No dosłownie co druga osoba jest chora. U dziewczyny to 3/4 rodziny łącznie z nią. U mnie to około połowa, ale ja się trzymam. Macie podobne doświadczenie czy to tylko u mnie tak to wygląda?
